Z dala od zgiełku codzienności, w pracowni rzeźbiarza Janusza Wątora, powstaje serce naszej nowej alei. Praca nad wizerunkiem Matki Boskiej Katyńskiej nie jest zwykłym zleceniem rzemieślniczym – wymaga wrażliwości, znajomości kontekstu historycznego i głębokiego pietyzmu.

Tradycja i kunszt
Płaskorzeźba Matki Boskiej jest odwzorowaniem drzeworytu stworzonego przez Stanisława Bałosa. Rzeźbiarz Janusz Wątor pieczołowicie wydobywa z materiału charakterystyczną, zapadającą w pamięć twarz Maryi, która tula nagie zwłoki żołnierza zamordowanego strzałem w tył głowy. Jej rysy twarzy niosą ze sobą ból, ale i niezłomny spokój.
Równolegle trwają prace kamieniarskie. Cokół, na którym spocznie kapliczka, powstaje z trwałego, odpornego na warunki atmosferyczne piaskowca. Z kolei drewniana obudowa zabezpieczy wizerunek przed deszczem i mrozem, nawiązując formą do tradycyjnych, polskich kapliczek przydrożnych, tak charakterystycznych dla pejzażu II Rzeczypospolitej.
– Kiedy dotyka się dłutem tego motywu, czuje się ciężar historii. To nie jest zwykła rzeźba. To znak pamięci dla ludzi, którym odmówiono nawet własnego grobu – podkreślają twórcy zaangażowani w projekt.
Projekt realizowany jest wspólnymi siłami Stowarzyszenia na Rzecz Dziedzictwa TOPO oraz Koła Żołnierzy Pułku 3 Strzelców Konnych. Aby artysta i kamieniarze mogli bezpiecznie zakończyć swoje prace, potrzebujemy dalszych wpłat na konto zbiórki.
Więcej informacji o zbiórce znajdziecie tutaj.
Jak możecie pomóc?
Wpłacając dowolną kwotę bezpośrednio na konto organizatora:
Stowarzyszenie na Rzecz Dziedzictwa TOPO
Nr konta: 37 1020 1433 0000 1102 0204 8551 (PKO BP)
Tytuł wpłaty: Darowizna – Aleja Dębów Katyńskich
Każda przekazana złotówka to wyraz szacunku dla żołnierskiego munduru i świadectwo, że pamięć o zbrodni katyńskiej nie gaśnie.





