Aby organizowane przez nas zajęcia i pikniki hipoterapeutyczne udało się zrealizować, potrzebne są nam fundusze mające na celu opłacenie hipoterapeutów i utrzymanie koni. Zajęcia te mają na celu pomoc, zarówno fizyczną jak i psychiczną, ludziom niepełnosprawnym.
Życie to cud, drogi Przyjacielu!
Często zdarza się, że słowa te wydają się nam nieprawdopodobne, w rzeczywistości, którą sami dostrzegamy. Widzimy nieudolność państwa i urzędów, brak pieniędzy, niesprawiedliwość losu.
Ale musimy wiedzieć, że wokół Nas żyją ludzie chorzy, skrzywdzeni, niekiedy samotni, a także dzieci, którym może nigdy nie być dana zabawa z rówieśnikami, bieganie po polach i wiele innych wesołych momentów z życia każdego dziecka. Dla nich, moglibyśmy powiedzieć, życie jest okrutne. A jednak one cieszą się nim, jakby to był cud, największy dar jaki mogły otrzymać. Dzięki rehabilitacji, jaką im oferujemy, są w stanie poprawić swoją sprawność, niekiedy nawet całkowicie wrócić do zdrowia, a przede wszystkim są szczęśliwe. W momencie kontaktu z koniem, hipoterapeutą i wolontariuszami nie są oceniane, mogą się beztrosko bawić, cieszyć i przeżywać te chwile tak jak tylko potrafią. Małymi, konkretnymi gestami życzliwości, możemy zmieniać otaczającą nas rzeczywistość i świat na lepsze! Także Ty możesz to robić. Nawet, jeśli sądzisz, że to co posiadasz, to zbyt mało by pomagać innym. Każda złotówka wpłacona przez Ciebie z dobrej woli, zwielokrotniona wpłatami Twoich znajomych, może zmienić coś w Twoim świecie.

Dzięki tytułowi Organizacji Pożytku Publicznego, Twojej decyzji i zaufaniu, możemy pomagać coraz skuteczniej. Aby rehabilitacja mogła być skuteczna, musi odbywać się regularnie. Każdy z Nas wie, że fundusze przeznaczone na jakiekolwiek leki potrafią wykończyć rodzinny budżet. Dla niepełnosprawnych okres przyjmowania leków często nie kończy się nigdy, dlatego aby zminimalizować ponoszone przez Nich koszty prowadzimy hipoterapię nieodpłatnie. Dlatego czynnie realizujemy wiele projektów. W roku 2011 wspomagało Nas Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Suchej Beskidzkiej. Co roku organizujemy w październiku piknik integracyjny dla niepełnosprawnych dzieci, w tym roku już po raz dziesiąty. W 2011 roku brało w nim udział ok. 100 osób niepełnosprawnych i ponad 50 wolontariuszy – uczniów z powiatu suskiego. Mogliście o Nas przeczytać w Dzienniku Polskim, Biuletynie Podbabiogórskim, Tygodniku Podhalańskim i innych mediach zaangażowanych w ten projekt.
Jeśli nam zaufasz i wpłacisz na konto Stowarzyszenia Swój 1%, nasze działania będą też Twoimi. Zrobimy dużo dobrego w Twoim regionie.

Jak dokonać wpłaty 1% podatku na rzecz KS „Bór” Toporzysko:
W tym roku przekazanie 1 procenta podatku jest znacznie prostsze.
Począwszy od roku podatkowego 2007, jeden procent podatku na rzecz wybranej organizacji pożytku publicznego przekaże na Twój wniosek urząd skarbowy.
Prawo do przekazania jednego procenta podatku mają już wszyscy płatnicy podatku dochodowego od osób fizycznych - a zatem również podatnicy,którzy uzyskują dochody z kapitałów pieniężnych, oraz podatnicy, którzy wybrali opodatkowanie dochodów z działalności gospodarczej według 19% stawki podatku. Wniosek o przekazanie 1% podatku znajduje się na końcu każdego zeznania rocznego PIT-28, PIT-36, PIT-36L, PIT-37 czy PIT-38.
Aby przekazać 1% swojego podatku, nie musisz wpłacać żadnych pieniędzy! Wystarczy, że wpiszesz w odpowiednim polu zeznania podatkowego:
· pełną nazwę organizacji: Klub Sportowy „Bór”
· numer KRS: 0000157505
· obliczoną kwotę 1% podatku.
Możesz również kliknąć w poniższy link. Zostaniesz przeniesiony na stronę, gdzie po rejestracji w serwisie, zupełnie za darmo, będziesz mógł rozliczyć się ze swojego podatku dochodowego za poprzedni rok.
https://www.pitroczny.pl/pit?krs=0000157505
W deklarację PIT zostanie automatycznie wpisany nr KRS oraz nazwa naszej organizacji.

Co powinniście wiedzieć:
1% nie jest darowizną ani ulgą. Można powiedzieć, że ze społecznego punktu widzenia jest to przejaw demokracji bezpośredniej. Dzięki niej każdy polski podatnik może samodzielnie zadecydować do kogo trafi 1% podatku dochodowego, który należny jest państwu. Korzystając z tej możliwości, wyręczamy ministra finansów - co prawda w niewielkim stopniu - w trudzie dystrybucji środków publicznych. Jeśli nie zdecydujemy się na przekazanie 1% organizacji pożytku publicznego, podatek trafi do wspólnego worka. Z prawno-podatkowego punktu widzenia nie dysponujemy własnymi pieniędzmi, a tylko korzystamy z "uprzejmości" państwa,które pozwala nam samodzielnie zadecydować, gdzie trafią państwowe pieniądze.Nie ma to wiele wspólnego z darowizną, którą wykładamy dobrowolnie z własnej kieszeni.