A co z końmi? Czy one też ziewają, wyglądając przez okno boksu i liczą krople deszczu? Przekonajcie się!

Czy konie lubią deszcz?
Niektóre tak! Zwłaszcza te, które żyją w chowie wolnowybiegowym i mają dostęp do pastwisk – często w deszczowe dni z przyjemnością taplają się w błocie niczym dzieci w kałuży. To ich naturalne spa – chłodzące, relaksujące i... lekko brudzące.
Czy deszcz przeszkadza koniom?
Zależy! Intensywny, zimny deszcz i silny wiatr potrafią być dla koni nieprzyjemne – dlatego w Folwarku Toporzysko zawsze mają wybór: schronić się pod wiatą, w boksie lub zostać na zewnątrz. Koń, jak człowiek – najbardziej lubi wtedy, gdy ma wybór.
Deszcz = korzyść dla koni?
Zdecydowanie tak! Wilgotne powietrze dobrze wpływa na układ oddechowy koni, a lekko wilgotne podłoże jest korzystniejsze dla ich stawów niż twardy, suchy grunt. Oczywiście – wszystko z umiarem. Błoto po pas to już nie to samo, co lekka mżawka.
Trenować w deszczu? Można! Ale...
Jeśli podłoże jest bezpieczne, a koń i jeździec odpowiednio przygotowani, lekki deszcz nie przeszkadza w treningu. Ba – dla niektórych koni to wręcz urozmaicenie! W Folwarku Toporzysko trenujemy rozsądnie – deszcz nie jest wymówką, ale też nie zmuszamy nikogo do heroizmu.
A więc: czy konie nudzą się w czasie deszczu?
Nie. One mają zbyt dużo do załatwienia: tarzanie, skubanie trawy, obserwowanie kropli, które spadają na grzywę koleżanki z padoku...
A jeśli chcecie sprawdzić, co robią nasze konie w deszczowy dzień – zapraszamy do Folwarku Toporzysko! Tutaj niezależnie od pogody zawsze znajdzie się temat do rozmowy… z końmi.

