Zbliżający się Hubertus (przypominamy: 3-5 listopada) tak bardzo nas inspiruje, że aż napisaliśmy na jego cześć wiersz. Może nie jesteśmy tak dobrymi poetami jak jeźdźcami, ale musieliśmy, po prostu musieliśmy dać upust swoim lirycznym emocjom. Jesteście gotowi?

Co tam w lesie świta?

To lisia ruda kita

 

Mocno przyczepiona

Na jeźdźca ramionach

 

Śmiga wśród starych drzew

Budząc do pogoni zew

 

Ruszają wnet rącze konie

Już za rudym są ogonem

 

Głuchy tętent po tutejszym lesie

Płynnym cwałem się niesie

 

Przez chaszcze i konary

Gna rozpędzony zastęp cały

 

Do pościgu nie brak chęci

Cóż, ruda kita jeźdźców nęci

 

Dorwać ją – to wielka chluba

Dopaść ją – to i sztuka duża

 

Czasu rachuba już stracona

Cóż, grupa jest rozochocona

 

To magia starego Hubertusa

 Jeźdźców dobrego ducha i druha