Zimowy obóz jeździecki Hibernatus organizujemy od ho, ho, ho i jeszcze trochę. Tak długo zajmujemy się już przygotowywaniem zimowych ferii dla dzieci i młodzieży, którzy pragną ten czas spędzić przede wszystkim w siodle. Przez ten czas przez nasze zimowiska w Folwarku Toporzysko przewinęło się ho, ho, ho i jeszcze trochę osób. Nie żartujemy. Aż tyle! Wszystko mamy zapisane w naszych notatnikach, wszystko mamy bardzo dobrze udokumentowane.

Kto zadba o Ciebie podczas HIBERNATUSA?
konie
blisko 50 zwierząt z wielkim doświadczeniem w nauczaniu, kochających młodzież i bardzo wyrozumiałych
instruktorzy
najprzyjaźniejsza ekipa w całej Małopolsce. Tym ludziom naprawdę zależy na Twoim rozwoju
opiekunowie
ich kreatywność nie zna granic, a liczba pomysłów na 1 minutę nie mieści się nam w głowie
kucharki
korzystając tylko z lokalnych składników, przygotują dla Ciebie dania na światowym poziomie
Gospodarz Folwarku
to on czuwa nad tym, by spędzony przez Ciebie w Folwarku czas był niezapomniany

Dlaczego HIBERNATUS to
najlepszy sposób na jeździecki trening zimą?
u nas jeździsz codziennie
cały czas podnosisz swoje umiejętności
szkolą Cię najprzyjaźniejsi instruktorzy w Małopolsce
pomogą, wyjaśnią, poprawią
udoskonalasz technikę
jazda zimą w terenie to zupełnie inne doznanie
hartujesz zdrowie
rześkie powietrze i szczypiący w policki mróz nikomu nie zaszkodziły

Hibernatus to najlepsze zimowe ferie, bo…
spędzisz je na końskim grzbiecie
a czy jest coś, co lubisz bardziej?
pośmigasz na nartach
bo to zapewne narty lubisz najbardziej zaraz po jeździe konnej
odetchniesz świeżym, górskim powietrzem
przed smogiem chroni nas sama Babia Góra
odpoczniesz od hałasu i pośpiechu
w naszym skrytym przed światem Folwarku spokój masz gwarantowany
zdrowo sobie pojesz
dania serwowane nie tylko wyłącznie z lokalnych składników, ale i od… serca.

Pierwszy listopadowy weekend to czas, gdy w Folwarku odbędzie się tradycyjne jeździeckie święto – Bieg św. Huberta. Jeśli jeszcze nie wiecie, że 3-4 listopada warto być właśnie u nas, to rozwiewamy Wasze wątpliwości z prędkością równą tej, jaką wkrótce przez nasze łąki i lasy przebiegną konie podczas hubertusowej pogoni.
Tegoroczna Toporiada już za nami. Działo się tyle, że nie tracimy czasu i zasiadamy przy klawiaturze, by jak najszybciej spisać nasze kolorowe wspomnienia. Nie chcemy, by umknęła nam choćby jedna chwila spędzona z uczestniczkami i uczestnikami tego młodzieżowego święta. Oto nasza pisana niedzielną nocą i przy blasku świecy relacja!
Folwark Toporzysko końmi stoi. Nie dość, że świetnie sprawdzają się przy nauce jazdy, zabierają Was na jazdy w teren, angażują się w hipoterapię, to jeszcze mają talent aktorski. Przekonaliśmy się o tym na planie zdjęciowym do kawaleryjskiego filmu „Ostatni Bój”. Nasi przyjaciele mieli do odegrania bardzo ważne role. Jak wywiązały się z aktorskiego zadania?
Ciekawi Was, co szykuje się u nas w pierwszym w pełni jesiennym miesiącu? Za chwilę wszystko stanie się jasne.
Październikowy weekend to czas, gdy do Folwarku zjadą się obozowiczki oraz obozowicze, którzy spędzili u nas wakacje. Ci, którzy byli na Toporiadzie rok temu, już nie mogą doczekać się powtórki. A dla tych, którzy jeszcze nie zaliczyli naszej młodzieżowej imprezy podajemy zestaw argumentów, dlaczego warto się do nas wybrać na weekend 19-21 października.
Wspólnie z wieloma polskimi kawalerzystami podjęliśmy się nie lada wyzwania: chcemy zrobić film o bohaterach z Pułku 3 Strzelców Konnych. Wygląda na to, że Waszego wsparcia się nie obejdzie. Uruchomiliśmy zbiórkę na PolakPotrafi.pl. Prosimy Was o pomoc i przedstawiamy mocne argumenty, dlaczego warto pomóc nam choćby złotówką.
Wrzesień w Folwarku jest tak piękny, tak zachwycający, tak uroczy, że postanowiliśmy się nim podzielić z Wami. Kto myślał, że wakacje to tylko lipiec i sierpień, ten był w błędzie. Przekonajcie się, że i wrzesień został wręcz stworzony do wakacyjnego wypoczynku.
23 lipca to Dzień Włóczykija. Nie musimy Wam chyba udowadniać, że i my przyłączamy się do jego obchodów?

